Tkaniny wełniane
Czesankowe, zgrzebne, kaszmir, merino, mieszanki.
Od ponad dwóch dekad kupujemy nadwyżki, końcówki produkcji i tkaniny po zamkniętych zakładach od polskich firm tekstylnych. Bez pośredników, bez ukrytych kosztów.
Od 2000 roku. Znamy się na wełnie, bawełnie, wiskozie i tkaninach technicznych.
Przyjedziemy do Was — od Kołobrzegu po Bieszczady. Sami zajmujemy się załadunkiem, transport gratis.
Telefon, zdjęcia, specyfikacja — konkretną ofertę usłyszysz jeszcze w trakcie rozmowy.
Rynkowa wycena, przelew lub gotówka tego samego dnia co odbiór. Bez ukrytych potrąceń.
Cały proces zaczyna się i kończy rozmową telefoniczną. Nie musisz niczego wypełniać ani wysyłać.
Opisz co masz: rodzaj tkanin, szacunkowa ilość, lokalizacja. Rozmowa trwa 3–5 minut.
Konkretną stawkę za kilogram usłyszysz jeszcze w trakcie rozmowy. Bez ukrytych potrąceń.
Nasz transport przyjeżdża w umówionym terminie. Sami załadujemy. Płatność gotówką lub przelewem tego samego dnia.
Nie masz pewności czy skupujemy Twój asortyment? Zadzwoń — najczęściej odpowiedź brzmi „tak".
Czesankowe, zgrzebne, kaszmir, merino, mieszanki.
Surowa, bielona, farbowana.
Odzieżowe, podszewkowe, dekoracyjne.
Naturalny, szlachetne tkaniny w belkach.
Odzieżowe, techniczne, dzianiny.
Możliwości jest sporo: ogłoszenia na Allegro lub OLX, grupy branżowe na Facebooku, hurtownie tkanin, wreszcie firmy skupujące hurtowo — jak my. Pierwsze drogi sprawdzają się przy pojedynczych belkach i wymagają cierpliwości — czekanie na kupca trwa zwykle tygodniami. Skup hurtowy ma jedną zaletę: konkretną wycenę w ciągu kilkunastu minut i odbiór w umówionym terminie. Jeździmy z Kielc po całej Polsce, od Pomorza po Małopolskę. Odbieramy zarówno z dużych miast, jak i z mniejszych miejscowości.
To zależy, co dla Ciebie znaczy "oddać". Można je przekazać organizacjom charytatywnym (PCK, Caritas, MONAR), oddać do PSZOK na utylizację albo wystawić jako wartościowy materiał na sprzedaż. Jeśli mówimy o większych ilościach — belkach, rolkach, końcówkach produkcji, nadwyżkach magazynowych — szkoda je oddawać za darmo. To są pieniądze, które polskie szwalnie i hurtownie zostawiły na podłodze magazynu. Wolimy je odkupić, zapłacić i pozwolić materiałowi wrócić do obiegu, niż patrzeć jak ląduje w kontenerze.
Likwidacja szwalni potrafi się ciągnąć tygodniami — sprzęt, surowiec, niedokończone partie, papierologia. Im prościej zamkniesz temat tkanin i dzianin, tym łatwiej ogarniesz resztę. Można to zrobić jednym telefonem na 732 936 399: my przyjeżdżamy, oglądamy magazyn, podajemy stawkę za kilogram, i jeśli zgadzamy się co do ceny — odbieramy własnym autem. Płacimy przy załadunku. Odkupujemy też maszyny szwalnicze: overlocki, stębnówki, krojownie. Robimy to od 25 lat i już niejedną szwalnię — w Łodzi, w Lublinie, w Bielsku — zamknęliśmy razem z właścicielem.
Najpierw warto sprawdzić, czy w ogóle trzeba je utylizować. Odpady tekstylne to droga frakcja w systemie gospodarki odpadami — utylizator weźmie 2–5 zł za kilogram. My za ten sam kilogram zapłacimy Tobie. To oczywiście zależy od rodzaju i stanu materiału, ale zaplamione, stare, zalegające od pięciu lat — też kupujemy. Czasem coś, co wygląda na "do wyrzucenia", okazuje się wartościową partią dla recyklera albo producenta filtrów technicznych. Najgorsze, co możesz zrobić, to zapłacić za utylizację czegoś, za co byśmy Ci zapłacili.
W skupie hurtowym — i tu nie ma większego znaczenia, czy to dzianina bawełniana, wełniana, mieszanka, czy tkanina techniczna. Kupujemy wszystko, co da się obrócić: belki, rolki, końcówki produkcji, zwroty. Skup dzianin i tkanin prowadzimy w całej Polsce — Warszawa, Kraków, Szczecin, mała miejscowość pod Tarnobrzegiem, wszędzie tak samo. Liczy się to, żeby było co odbierać.
Pozostałości to ten asortyment, który w hurtowni leży pod stertą innych pozostałości. Nikomu się nie chce ich liczyć, ważyć, oferować na pojedyncze sztuki. Dla nas to normalny towar. Mała partia z jednej kolekcji? Bierzemy. Cały regał końcówek z różnych sezonów, wymieszanych? Też bierzemy. Nie kupujemy "wyselekcjonowanego" — kupujemy to, co masz. Ważymy na miejscu, podajemy cenę za kilogram, ładujemy i jedziemy. Jeden telefon i temat z głowy.
Najszybsza droga: telefon na 732 936 399 i krótka rozmowa. Powiedz, jaki masz materiał (wełna, bawełna, wiskoza, jedwab, poliester, dzianiny — nazwij to po swojemu, dogadamy się), ile tego mniej więcej jest i gdzie leży. Trzy minuty i znasz stawkę za kilogram. Jeśli oferta Ci pasuje, umawiamy odbiór — Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań, Gdańsk czy każde inne miasto w Polsce. Nasze auto, nasz załadunek, wypłata przy ostatnim worku. Bez formularzy, bez "oddzwonimy", bez negocjacji po fakcie.
Od 25 lat skupujemy tkaniny pozostałe po likwidowanych szwalniach i nadwyżki magazynowe od polskich producentów. Tkaniny dostają drugie życie — to nasza praca i jednocześnie realny wkład w mniej odpadów tekstylnych w Polsce.
Cała Polska, własny darmowy transport. Sami zajmujemy się załadunkiem.
Jesteśmy końcowym odbiorcą — kupujemy u źródła, Ty dostajesz uczciwą cenę.
Zamiast trafić do utylizacji, tkanina wraca do obiegu.
Końcówki, belki, rolki, resztki — także te zaplamione, stare albo zalegające latami. Nic nie marnujemy.
Pomagamy też w likwidacji szwalni — nasz zespół ma doświadczenie i odkupuje również maszyny szwalnicze. Zapytaj przez telefon.
Porozmawiajmy o Twoich tkaninach